"TO OSTATNI RAZ...MOCNO PRZYTUL MNIE... TO OSTATNIA NOC... TO SZALONY SEN..."
Tak mi smutno :( Wyjechalam juz z Ostrow :( Kurcze przez ten miesiac zdazylam sie przyzwyczaic do MAteusza :( A teraz mi go brakuje... Brakuje mi jego ramion, naszych spacerow...
Wczoraj byla zabawa w Ostrowach.. Caly czas bylam z Mateuszem.. Nie moglismy sie soba nacieszyc... w koncu to ostatni dzien... Gdy siedzielismy za szkola kapela zaczela grac ta piosenke, ktorej fragment jest w tytule wpisu... Wtedy zaczelam plakac... Tak idealnie pasowala do naszej sytuacji... Staralismy sie jak najbardziej odkladac pozegnanie... Nawet zamiast wrocic z Kaska i Aska umowilam sie z Ania ze wroce z nia... A pozegnanie? To bylo straszne :( chociaz w sumie zdazylismy sie przyzwyczaic na zabawie ze sie rozstajemy na dluzej...
TAK BARDZO MI GO BRAKUJE :(