GUBIE SIE...:(
Gubie sie w myslach... Co wlasciwie czuje do mnie Mateusz? Bo z tego co widze to chyba sie zaangazowal.. Dawno przestalismy sie zachowywac jak przyjaciele, ale jeszcze nie zachowujemy sie jak para... Ciagle decyzja nalezy do mnie... Wystarczy jeden gest, jeden pocalunek... Ale... czy to ma sens? Czy nadal chce takiego zwiazku jak z Damianem? Rownie dobrze mozemy to skonczyc zaraz po moim wyjezdzie.. Tylko czy bede potrafila? Musze to wszystko na spokojnie przemyslec ale mam tak strasznie duzo mysli w glowie :(
Przyjaciel Krzyska napisal mi smsa.. "hej Krzysiek prosil zeby Ci przekazac ze zostaje na stale w Hiszpanii"... Po co mi to pisal :( Rozdrapal tylko rane :( Myslalam ze to juz nie bedzie bolalo... :( Ale.. gdy pomysle o nim to... :( Za duzo miedzy nami sie dzialo, zbyt wiele zalu w sercu zostalo :( Nie moge myslec o nim bez lez :( Zaczyna mi sie powoli zycie na nowo ukladac, ale ciagle mysle o tym jak to by bylo gdybym nie byla taka dziecinna, gdybym sie zachowywala tak, jak on chcial.. Najbardziej nie moge zniesc jednej rzeczy.. Ale stalo sie.. Nadal czuje wstret do siebie.. Nie moge zniesc tego, ze bylam taka glupia... Ale myslalam ze go kocham.... Myslalam ze on mnie tez...